Punktacja: [powyżej 90% bdb (5)] ---------- [89-71% db (4) ] ---------- [70-51% dost (3)] ---------- [50-31% dop (2) ] ---------- [ 30-0% ndst (1)]

Klasa III Lekcja 40 Ukrzyżuj Go! Mk 15, 1-20
Rozwiąż test nr 40
Klasa III Lekcja 40 Ukrzyżuj Go! Mk 15, 1-20
Mk 15,1 Zaraz wczesnym rankiem arcykapłani wraz ze starszymi i uczonymi w Piśmie i cała Wysoka Rada powzięli uchwałę. Kazali Jezusa związanego odprowadzić i wydali Go Piłatowi.
2 Piłat zapytał Go: Czy Ty jesteś królem żydowskim? Odpowiedział mu: Tak, Ja nim jestem.

3 Arcykapłani zaś oskarżali Go o wiele rzeczy.
4 Piłat ponownie Go zapytał: Nic nie odpowiadasz? Zważ, o jakie rzeczy Cię oskarżają.
5 Lecz Jezus nic już nie odpowiedział, tak że Piłat się dziwił. 6 Na każde zaś święto miał zwyczaj uwalniać im jednego więźnia, którego żądali.
7 A był tam jeden, zwany Barabaszem, uwięziony z buntownikami, którzy w rozruchu popełnili zabójstwo.
8 Tłum przyszedł i zaczął domagać się tego, co zawsze im czynił.
9 Piłat im odpowiedział: Jeśli chcecie, uwolnię wam Króla Żydowskiego?
10 Wiedział bowiem, że arcykapłani wydali Go przez zawiść.
11 Lecz arcykapłani podburzyli tłum, żeby uwolnił im raczej Barabasza.
12 Piłat ponownie ich zapytał: Cóż więc mam uczynić z tym, którego nazywacie Królem Żydowskim?
13 Odpowiedzieli mu krzykiem: Ukrzyżuj Go!
14 Piłat odparł: Cóż więc złego uczynił? Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: Ukrzyżuj Go!
15 Wtedy Piłat, chcąc zadowolić tłum, uwolnił Barabasza, Jezusa zaś kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.
16 Żołnierze zaprowadzili Go na wewnętrzny dziedziniec, czyli pretorium, i zwołali całą kohortę.
17 Ubrali Go w purpurę i uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę.
18 I zaczęli Go pozdrawiać: Witaj, Królu Żydowski!
19 Przy tym bili Go trzciną po głowie, pluli na Niego i przyklękając oddawali Mu hołd.
20 A gdy Go wyszydzili, zdjęli z Niego purpurę i włożyli na Niego własne Jego szaty. Następnie wyprowadzili Go, aby Go ukrzyżować.
Komentarz

1-4. Opis drugiego posiedzenia Sanhedrynu zawiera w relacji Marka wzmiankę o uczonych w Piśmie. Posiedzenie zakończyło się związaniem Jezusa i odprowadzeniem Go do Piłata. Z trzech synoptyków tylko Marek nie wspomina wcale o rozpaczy i śmierci Judasza. Mateusz najdokładniej opisuje tragiczny koniec tego Apostoła-apostaty, Łukasz zachowuje co prawda w związku z tym milczenie w Ewangelii, ale za to krótko - lecz bardzo realistycznie: spadłszy głową na dół, pękł na pół, i wypłynęły wszystkie jego wnętrzności - mówi o śmierci Judasza w Dziejach Apostolskich (Dz 1,18). Tylko Marek nie podaje żadnej informacji o całej sprawie. Czyż nie jest to znów ta sama, znana nam już chęć, jeśli nie usprawiedliwienia, to przynajmniej nieoskarżania Judasza?

Przesłuchanie przed Piłatem dwaj pierwsi synoptycy referują w identyczny sposób. Nie jest to właściwie przesłuchanie, gdyż Jezus, poza lakoniczną odpowiedzią na pytanie Piłata czy jest królem żydowskim, nie wyrzekł właściwie ani jednego słowa, czym wprawił w podziw i zakłopotanie namiestnika. Cała relacja zostawia zresztą wiele do życzenia, jako zapis akcji dokładnie określonej przepisami prawnymi. Bez żadnych formalności wstępnych Piłat pyta od razu, czy Jezus jest królem. Jest następnie wzmianka o tym, że arcykapłani wysuwali wiele oskarżeń pod adresem Jezusa, ale żadne z nich nie zostało zreferowane dokładniej. Widać z tego, że Markowi zależało jedynie na przekazaniu wiadomości, że Jezus był sądzony przez Piłata; nie troszczył się już wcale o to, jak odtworzyć przebieg tego przesłuchania. Równocześnie można stąd również wysunąć wniosek, że według Marka całkowitą winę za skazanie Jezusa na śmierć ponoszą Żydzi. Udział pogan w tym smutnym procesie był znikomy.

5. W milczeniu, którym Jezus pokrywał wszystkie stawiane Mu zarzuty, wypełniały się również słowa prorocze o Słudze Cierpiącym: Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich (Iz 53,7).

6-8. Tylko z relacji Marka dowiadujemy się, że Barabasz został uwięziony z buntownikami, którzy podczas bliżej nie określonych rozruchów dokonali pewnych zabójstw. Ale całkowitym milczeniem pomija Marek wzmiankę, zamieszczoną przez Mateusza, o widzeniu żony Piłata. W każdym razie w relacji Marka, bardziej może niż u pozostałych Ewangelistów, widoczne są intencje Piłata: chciałby - o ile tylko uda się to uczynić bez naruszenia prawa - uniewinnić Jezusa.

9-15. Zgadza się również całkowicie z wersją Mateuszową Markowa relacja dialogu Piłata z tłumem, podburzonym przez arcykapłanów i domagającym się uwolnienia Barabasza oraz wzmianka o samym uwolnieniu Barabasza. W zakończeniu tej krótkiej relacji ujawnia się znów cała ludzka słabość Piłata: mimo iż z całą pewnością nie zdołał sobie wyrobić sądu o rzeczywistej winie Jezusa, wydał Go jednak na śmierć, chcąc pozbyć się wzburzonego tłumu.

16-20. W opisie biczowania i koronowania cierniem Jezusa Marek pomija wzmiankę o trzcinie, mającej być ironicznym symbolem królewskiego berła, a w ogłoszeniu wyroku ostatecznego przez Piłata - scenę umycia rąk, słowa wypowiedziane przy tym do tłumu oraz jeszcze jedno domaganie się przez ów tłum krwi Jezusa. Szyderstwa żołnierzy miały charakter brutalny i może szczególnie bolesny dla Jezusa. Prostackie pomysły - przywdzianie Jezusa w zniszczony płaszcz żołnierski mający przypominać purpurę królewską, włożenie korony cierniowej na głowę - miały na celu wyśmianie królewskiej godności Jezusa. Pomijając milczeniem widzenie, jakie miała żona Piłata, Marek chce niejako dać do zrozumienia, że nie zależy mu już na usprawiedliwianiu Piłata. Ten poganin, początkowo dość życzliwie nastawiony do Jezusa (Mk 15,6-15), później troszczył się tylko o interesy własne.