CZYTELNIASAKRAMENTYINTERKOMUNIA
Z racji zbliżających się wakacji i licznych wyjazdów w różne egzotyczne strony świata, w ramach naszych rozważań na temat sakramentów, chciałem dziś przybliżyć naukę o Eucharystii poza Kościołem Rzymskokatolickim. W praktyce łączy się to z pytaniem gdzie w czasie wakacji można w niedzielę udać się na Mszę św. i czy można tam przyjąć Komunię św. jeśli nie ma w pobliżu kościołów katolickich? Zagadnienie to nie jest proste, pomijając jednak fachową terminologię i zawiłości teologiczne można ogólnie stwierdzić, że dla wszystkich wyznań chrześcijańskich w odniesieniu do Eucharystii chodzi o ten sam sakrament, jednak rozumienie go oraz jego forma liturgiczna różnią się zasadniczo między sobą. Dla katolików Msza św. jest wspomnieniem męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, ale także ją uobecnia. W czasie ofiary Chrystusa dokonuje się transsubstancjacja czyli przeistoczenie darów ofiarnych chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa. Dogmat o realnej obecność Chrystusa pod postaciami chleba i wina ogłosił Sobór Laterański IV w 1215 r. Prawosławni również uznają prawdziwą obecność Chrystusa pod postaciami chleba i wina, jednak nie definiują dogmatycznie natury tej obecności. Luteranie natomiast wierzą w realną obecność Chrystusa w Eucharystii, tylko w czasie sprawowania obrzędu. Inni Protestanci uznają tylko pewien rodzaj symbolicznego upamiętnienia obecności Chrystusa, a czasami mówią jedynie o posiłku upamiętniającym Wieczerzę i nie ma to nic wspólnego z sakramentem. Prawosławna teologia Eucharystii podkreśla ścisły związek Eucharystii z tajemnicą Kościoła, zwana Boską Liturgią stanowi centrum życia Kościoła. Jest „matką wszystkich sakramentów”, „tajemnicą tajemnic”. Prawosławni uważają, że nie należy dociekać, w jaki sposób dokonuje się przemiana eucharystyczna. Pozostaje to tajemnicą wiary, cudem dokonanym mocą Ducha Świętego. Kościoły wschodnie posiadają zatem prawdziwe sakramenty kapłaństwa i Eucharystii. Dlatego katolik, który nie ma możliwości dotrzeć do własnego szafarza, może przyjąć Eucharystię (także sakrament pokuty i namaszczenia chorych) w Kościele prawosławnym. Ta możliwość jest jednak tylko teoretyczna, ponieważ dla prawosławnych przyjęcie Komunii w cerkwi oznacza przejście na prawosławie! Z tego względu katolik nie powinien przystępować do Komunii św. w Kościele prawosławnym, bo może to przyczynić się do powstania niepotrzebnych nieporozumień i napięć. Teoretycznie również kapłan katolicki może udzielić Komunii świętej prawosławnym, gdy sami o to proszą i są odpowiednio przygotowani. Jednakże prawosławny przystępujący do Komunii św. w świątyni katolickiej w oczach prawosławnych przechodzi na katolicyzm. Dlatego też nie powinno się namawiać prawosławnych chrześcijan do przyjmowania Komunii św. w Kościele katolickim. Natomiast Kościoły wywodzące się z reformacji różnią się zasadniczo między sobą w pojmowaniu i sposobach sprawowania Eucharystii. Odrzucają pojęcia przeistoczenia i ofiary. Dla luteran Jezus jest obecny pod postaciami chleba i wina tylko podczas samej celebracji. Pozostali pojmują tę obecność czysto symbolicznie. W kościołach protestanckich nie przechowuje się Eucharystii, nie ma tabernakulum. Komunii udziela się zawsze pod dwiema postaciami. Mocno podkreśla się wymiar uczty. Protestanci nie uznają kapłaństwa za sakrament. Wieczerzy Pańskiej przewodniczy osoba tylko ordynowana na urząd kościelny. W pewnych sytuacjach każdy chrześcijanin może przewodniczyć Eucharystii. Dlatego ze względu na istotne różnice dotyczące realnej obecności Chrystusa w darach eucharystycznych oraz braku sakramentu święceń kapłańskich katolicy nie przystępują do Komunii św. we wspólnotach protestanckich czy anglikańskich. Natomiast prawo Kościoła katolickiego zezwala na udzielenie katolickiej Komunii protestantowi w wyjątkowych okolicznościach (niebezpieczeństwo śmierci lub inna konieczność potwierdzona przez biskupa). Muszą być jednak spełnione następujące warunki: protestant nie ma możliwości wezwać własnego duchownego, deklaruje katolicką wiarę w Eucharystię i został duchowo przygotowany. Jeśli chodzi o możliwość przystępowania do Komunii św. w starożytnych Kościołach wschodnich, to ze strony katolickiej obowiązują tutaj te same zasady, jakie mają zastosowanie do Kościoła Prawosławnego, ponieważ w starożytnych Kościołach wschodnich nauka o Eucharystii jest zasadniczo taka sama jak w Kościele Rzymskokatolickim. Z drugiej jednak strony należy pamiętać, że przynajmniej niektóre starożytne Kościoły wschodnie (np. Kościół Koptyjski) czy też Grecki Kościół Prawosławny oficjalnie nie uznają ważności sakramentów w Kościele Rzymskokatolickim. W takiej sytuacji duchowni tych Kościołów mogą odmówić udzielenia Komunii św. katolikowi, chyba że ów katolik zgodzi się najpierw na... chrzest i bierzmowanie w danym Kościele wschodnim (ponieważ w oczach tegoż duchownego ów katolik w ogóle nie został ważnie ochrzczony). Tak więc ze względu na to, iż w niekatolickich Kościołach wschodnich nie ma jednolitej opinii na temat ważności sakramentów w Kościele Rzymskokatolickim, odpowiedź na pytanie o interkomunię pomiędzy Kościołem Rzymskokatolickim i niekatolickimi Kościołami wschodnimi (tak Kościołem Prawosławnym jak i ze starożytnymi Kościołami wschodnimi) nie jest prosta. Są jednak Kościoły wschodnie, które pozostają w łączności z Rzymem. Są to tzw. kościoły unickie (np. greckokatolicki). Katolik może w pełny sposób uczestniczyć w liturgii tych Kościołów i przyjmować Komunię św. Warto zatem wybierając się na wakacje sprawdzić jakie wspólnoty chrześcijańskie istnieją w danym kraju. A pytając w biurach podróży o dostęp do słonecznej plaży, można zapytać o możliwość praktykowania swojej wiary. Ks. Dariusz Marczak |
Zobacz więcej w Galerii
![]() ![]()
Chcesz pomóc tworzyć tę stronę?
Lubisz pisać, robić zdjęcia? Chcesz się włączyć do współpracy? ZAPRASZAMY! Napisz! |