Biblia Warszawsko Praska
Bp Kazimierza Romaniuka
Zmień konfigurację
Niektóre opcje:

  Bez polskich liter
  Fragmenty sklejone
  Przypisy
  Numery
    pogrubione
    w nawiasach
 Odnośniki w przypisach:
  pogrubione
  podkreślone
Strona główna

I przyszło do Niego kilku spośród saduceuszy, którzy odrzucają zmartwychwstanie, i zapytali Go mówiąc: Nauczycielu, Mojżesz napisał nam tak: Jeżeli umrze ktoś żonaty a bezdzietny, to jego żonę powinien pojąć brat i zrodzić z niej potomstwo swemu bratu. Otóż było siedmiu braci. Pierwszy pojął żonę i umarł bezpotomnie. Wziął ją następny, potem trzeci, w podobny sposób siedmiu [wzięło ją za żonę i] nie zostawiwszy potomstwa - pomarło. W końcu zmarła także i owa kobieta. Czyją tedy będzie ona żoną w chwili zmartwychwstania? Siedmiu bowiem miało ją za żonę. A Jezus rzekł do nich: Żyjąc na tym świecie, ludzie żenią się i wydają za mąż, lecz ci, którzy okażą się godnymi przyszłego świata i zmartwychwstania, nie będą się ani żenić, ani wychodzić za mąż, ani nawet nie będą już mogli umrzeć. Są bowiem podobni do aniołów, są synami Boga, jako zrodzeni w zmartwychwstaniu. Że zaś umarli zmartwychwstaną, to już Mojżesz dał do zrozumienia, kiedy mówiąc o krzaku nazwał Pana Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba. A Bóg nie jest przecież Bogiem umarłych, lecz żywych. Wszyscy bowiem żyją dla Niego. W odpowiedzi na to niektórzy spośród uczonych w Piśmie przyznali: Dobrze powiedziałeś, Nauczycielu! I nie mieli już odwagi pytać Go o coś jeszcze. Powiedział tedy do nich: Jak można twierdzić, że Mesjasz jest synem Dawida? Przecież sam Dawid mówi w Księdze Psalmów: Rzekł Pan do Pana mego: zasiadaj po prawicy mojej, aż położę twych nieprzyjaciół jako podnóżek dla stóp twoich. Jeśli Dawid nazywa Go Panem, to jakże może On być jego synem? A potem, gdy cały lud słuchał, powiedział do swoich uczniów: Strzeżcie się uczonych w Piśmie! Lubią bowiem przechadzać się w pięknych szatach, [pragną] żeby ich pozdrawiano na rynku, wybierają pierwsze rzędy w synagogach i najzaszczytniejsze miejsca na ucztach; ograbiają domy wdów, udając przy tym, że odmawiają długie modlitwy. Spotka ich największa zagłada.

A potem spojrzawszy zobaczył bogaczy, którzy wrzucali swe ofiary do skarbony. Widział też, jak pewna wdowa, bardzo uboga, wrzuciła do niej dwa malutkie pieniążki. I powiedział: Zapewniam was, że ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy ci bowiem z tego złożyli Bogu ofiarę, co im zbywało, a ona ofiarowała ze swojego niedostatku, z wszystkiego, co miała do życia. A kiedy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i ofiarowanymi klejnotami, On rzekł: Przyjdą dni, że z tego, co widzicie, nie pozostanie kamień na kamieniu; wszystko będzie zwalone.