|
|
 |
Gdy duch nieczysty wyjdzie z człowieka, krąży po miejscach
bezwodnych i szuka odpoczynku, aż wreszcie, nie znajdując, mówi: Wrócę
do tego domu, z którego wyszedłem. Przyszedłszy
zaś tam, znajduje go umiecionym i uporządkowanym. Wtedy idzie, bierze ze sobą siedmiu innych duchów,
gorszych niż on sam, i wszedłszy mieszkają tam razem. A wówczas
ostatnie rzeczy człowieka stają się jeszcze gorsze od pierwszych. A gdy On to jeszcze mówił, jakaś kobieta z tłumu
zawołała donośnym głosem: Błogosławione łono, które Cię nosiło
i piersi, któreś ssał. On zaś odpowiedział: Raczej
ci są błogosławieni, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go. A do rzesz, które się gromadziły coraz liczniej,
począł mówić: To plemię jest plemieniem przewrotnym. Domagają się
znaku, lecz nie będzie im dany żaden inny znak, prócz znaku Jonasza. Albowiem jak Jonasz był znakiem dla Niniwitów, tak
też Syn Człowieczy będzie znakiem dla tego pokolenia. Królowa z Południa powstanie na sądzie z ludźmi tego
plemienia i potępi ich. Bo ona przyszła z krańców ziemi żeby usłyszeć
mądrość Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon. Mieszkańcy Niniwy powstaną na sąd razem z tym
pokoleniem i potępią je. Bo oni czynili pokutę, gdy ich pouczał Jonasz,
a oto tu jest coś więcej niż Jonasz. Ktokolwiek
zapala świecę, nie zostawia jej w ukryciu ani nie wkłada pod korzec
lecz umieszcza na świeczniku, ażeby ci co wchodzą, widzieli światło. Światłem twojego ciała jest twoje oko. Jeżeli oko
twoje jest zdrowe, to i całe ciało jest w światłości, a jeśli jest
chore, to całe ciało twoje jest w ciemności. Uważaj więc, ażeby światłość, która w tobie jest, nie
zamieniła się w ciemności. Jeśli zaś całe ciało
twoje jest w światłości i nie ma w nim nic z mroków, pozostanie całe
w jasności i rozświetli cię tak, jakby cię oświetliła jasność pochodni.
|