Biblia Warszawsko Praska
Bp Kazimierza Romaniuka
Zmień konfigurację
Niektóre opcje:

  Bez polskich liter
  Fragmenty sklejone
  Przypisy
  Numery
    pogrubione
    w nawiasach
 Odnośniki w przypisach:
  pogrubione
  podkreślone
Strona główna

Gdy Piotr i Jan wchodzili pewnego dnia około godziny dziewiątej na modlitwę do świątyni, wnoszono tam właśnie człowieka, który nie mógł chodzić od urodzenia. Kładziono go co dzień przy bramie świątynnej, zwanej Piękną, aby przychodzących do świątyni prosił o jałmużnę. Gdy człowiek ten zobaczył Piotra i Jana u wejścia do świątyni, zwrócił się do nich z prośbą o wsparcie. A Piotr [idąc] z Janem przypatrzył mu się dokładnie i powiedział: Spójrz na nas. Zaczął się im tedy przypatrywać, sądząc, że coś otrzyma. Lecz Piotr powiedział: Nie mam wprawdzie ani srebra, ani złota, ale co mam, to ci daję: W imię Jezusa z Nazaretu wstań i chodź! Potem ujął go za prawą rękę i podniósł go. A on natychmiast odzyskał władzę w nogach i w stopach. Zerwał się więc, stanął na nogach i zaczął chodzić. Potem wszedł do świątyni, chodził tu i tam, skakał [z radości] i wielbił Boga. Widział go też cały lud, gdy chodził i wysławiał Boga. Rozpoznawano w nim człowieka, który zwykle siedział przy Pięknej bramie świątyni, prosząc o jałmużnę. I ogarnęło ich przerażenie i podziw zarazem z powodu tego, co spotkało owego człowieka. A gdy on trzymał się jeszcze ciągle Piotra i Jana, cały lud, nie przestając się dziwić, stanął obok nich w krużganku Salomona. Korzystając ze sposobności, Piotr przemówił do zebranych w te słowa: Dlaczego dziwicie się, o Izraelici, i dlaczego patrzycie na nas tak, jakbyśmy to my właśnie - naszą własną mocą lub pobożnością sprawili, że człowiek ten zaczął chodzić? To Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, Bóg ojców naszych [w ten sposób] okazał chwałę słudze swemu Jezusowi. Tymczasem wyście Go wydali i wyparliście się Go nawet wtedy, kiedy Piłat postanowił Go uniewinnić. Wyparliście się Świętego i Sprawiedliwego, a domagaliście się uwolnienia mordercy. W ten sposób zgładziliście Dawcę Życia. Lecz Bóg wskrzesił Go z martwych, czemu my dajemy świadectwo. To przez wiarę w Jego imię człowiekowi, którego tu widzicie i którego przecież znacie, imię owo przywróciło siły. To wiara w Jezusa sprawiła, że odzyskał siły, czego wszyscy jesteście przecież świadkami. Wiem jednak już teraz, bracia, że działaliście w zaślepieniu, podobnie jak wasi przełożeni. Bóg zaś urzeczywistnił to, co zapowiedział kiedyś przez wszystkich proroków, że mianowicie Jego Mesjasz będzie musiał cierpieć. Pokutujcie więc i nawróćcie się, abyście mogli dostąpić odpuszczenia waszych grzechów, aby i dla was przyszły od Pana dni ochłody, aby i do was mógł być posłany zapowiedziany już Mesjasz, Jezus, który musi jednak pozostać jeszcze w niebie aż do czasu odnowienia wszystkich rzeczy, co zresztą zapowiedział już Bóg przez swoich świętych proroków. Mojżesz powiedział przecież: Pan, Bóg wasz, wzbudzi wam spośród braci waszych proroka podobnego do mnie. Słuchajcie go, cokolwiek wam powie. Kto zaś nie będzie słuchał tego proroka, zostanie wykluczony ze wspólnoty Bożego ludu. Zresztą pozostali prorocy, prorokujący od czasów Samuela i jego następców, wszyscy zapowiadali również nadejście tych dni. Otóż wy jesteście synami proroków i przymierza, które Bóg zawarł z waszymi ojcami, kiedy powiedział do Abrahama: W twoim potomstwie błogosławieństwo spłynie na wszystkie narody ziemi. To właśnie dla was przede wszystkim wskrzesił Bóg swego Sługę i posłał Go po to, aby wspomagał każdego w schodzeniu z drogi