Biblia Warszawsko Praska
Bp Kazimierza Romaniuka
Zmień konfigurację
Niektóre opcje:

  Bez polskich liter
  Fragmenty sklejone
  Przypisy
  Numery
    pogrubione
    w nawiasach
 Odnośniki w przypisach:
  pogrubione
  podkreślone
Strona główna

W Kościele antiocheńskim działali następujący prorocy i nauczyciele: Barnaba i Szymon, posiadający również przydomek Niger, Lucjusz Cyrenejczyk i Manaen, który wychowywał się razem z Herodem tetrarchą, oraz Szaweł. Pewnego razu, gdy odprawiali publiczne nabożeństwo i pościli, Duch Święty powiedział im tak: Zostawcie mi już Barnabę i Szawła, by mogli się poświęcić sprawie, do której ich powołałem. Wyprawili ich tedy w drogę po uprzednim poście, modlitwie i włożeniu na nich rąk. Oni zaś, wspierani pomocą Ducha Świętego, przybyli do Seleucji; stąd odpłynęli na Cypr. Dotarłszy do Salaminy, poczęli tam głosić słowo Boże w synagogach żydowskich, w czym pomagał im także Jan [-Marek]. Kiedy już przewędrowali całą wyspę i przybyli do Pafos, spotkali tam pewnego czarnoksiężnika, pseudoproroka żydowskiego, imieniem Bar który należał do najbliższego otoczenia prokonsula Sergiusza Pawła, człowieka słynącego z roztropności. Wezwał on do siebie Barnabę i Szawła, gdyż chciał posłuchać głoszonego przez nich słowa Bożego. Lecz czarnoksiężnik Elimas - tak brzmi imię owego pseudoproroka po grecku - począł stwarzać pewne trudności, usiłując wręcz odwieść prokonsula od wiary. Wtedy Szaweł - zwany również Pawłem - korzystając z wyraźnej pomocy Ducha Świętego, zmierzył go wzrokiem i powiedział: Ach ty potomku diabła, pełen podstępu i wszelkiej przewrotności, ty, który zawsze sprzeciwiasz się sprawiedliwości! Kiedyż ty zaprzestaniesz wreszcie wykrzywiać proste drogi Pańskie? Za chwilę dosięgnie cię ręka Pańska: oślepniesz i przez jakiś czas nie będziesz widział słońca. I natychmiast mroczność spadła na jego oczy i ogarnęły go ciemności, tak że chcąc się poruszać, musiał szukać kogoś, kto by mu podał rękę. Widząc, co się stało, prokonsul uwierzył i był pełen podziwu dla nauki Pańskiej.