|
|
 |
Bracia, powinniśmy nieustannie dziękować Bogu za was, których
Pan tak umiłował, że wybrał Bóg was jako pierwszych do osiągnięcia
zbawienia przez Ducha [Świętego] i przez waszą wiarę w prawdę. Po to bowiem wezwał was Bóg przez nasze głoszenie
Ewangelii, abyście mieli udział w chwale Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Przeto, bracia, nie dajcie się zachwiać, trzymajcie
się mocno pouczeń, które przekazaliśmy wam bądź ustnie, bądź za
pośrednictwem naszego listu. Sam zaś Pan nasz Jezus
Chrystus i Bóg nasz Ojciec - Ten, który nas umiłował i przez łaskę
udzielił nam niewymownego pocieszenia i rzeczywistej nadziei - niech pokrzepi wasze serca, niech was utwierdzi
w chęci zarówno czynienia, jak i mówienia dobrze.
Na koniec, bracia, módlcie się za nas, aby [głoszone przez nas]
słowo Pańskie rozchodziło się i było przyjmowane z szacunkiem [wśród
innych], tak jak pośród was. [Módlcie się również],
abyśmy zostali uwolnieni od ludzi przewrotnych i złych. Wiadomo
przecież, że nie wszyscy mają wiarę. Ale Pan jest
wierny! On wam udzieli koniecznych sił i ustrzeże was od złego. W Nim również pokładamy nadzieję, że to, co wam
nakazujemy, czynicie i nadal będziecie czynić. Niech
Pan kieruje serca wasze ku umiłowaniu Boga i ku cierpliwości, której
dawcą jest Chrystus. Nakazujemy wam, bracia, w imię
Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście stronili od każdego brata, który
gnuśnieje bezczynnie i lekceważy sobie pouczenia, jakie otrzymaliście
od nas. Wiecie przecież, jak powinniście żyć, by
można było powiedzieć, że nas naśladujecie: nie byliśmy wśród was
bezczynni, u nikogo nie jedliśmy chleba za darmo
lecz pracowaliśmy, umęczeni i utrudzeni, we dnie i w nocy, byle tylko
dla nikogo spośród was nie być ciężarem. Postępowaliśmy zaś tak nie dlatego, że nie mieliśmy
prawa [do waszej pomocy], lecz dlatego, że pragnęliśmy dać wam samych
siebie za przykład do naśladowania. Przebywając
bowiem wśród was mawialiśmy wam [często]: ,,Kto nie chce pracować, ten
niech też i nie je''. Tymczasem słyszymy, że
niektórzy spośród was nie liczą się wcale z ustalonym porządkiem: nie
pracują w ogóle, lecz zajmują się ciągle niepotrzebnymi sprawami. Otóż takich pragniemy przywołać do porządku, polecając
im z całą stanowczością, w imię Pana Jezusa Chrystusa, aby zabrali się
spokojnie do pracy, by mogli spożywać chleb własny. Wy zaś, bracia, nie ustawajcie w czynieniu dobrze. Jeżeli ktoś nie usłucha poleceń zawartych w tym
liście, tego zapamiętajcie sobie dobrze i dla zawstydzenia go starajcie
się nie mieć z nim nic wspólnego. Nie uważajcie go
zaraz za wroga, lecz raczej upominajcie go jak brata. Sam zaś Pan, który jest dawcą pokoju, niech was darzy
pokojem zawsze i na wszelki sposób. Pan [niech będzie] z wami
wszystkimi! A oto pozdrowienie, które kreślę własną
rękę. W ten sposób podpisuję każdy mój list. Łaska
Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie z wami wszystkimi!
|