Biblia Warszawsko Praska
Bp Kazimierza Romaniuka
Zmień konfigurację
Niektóre opcje:

  Bez polskich liter
  Fragmenty sklejone
  Przypisy
  Numery
    pogrubione
    w nawiasach
 Odnośniki w przypisach:
  pogrubione
  podkreślone
Strona główna

Bracia, powinniśmy nieustannie dziękować Bogu za was, których Pan tak umiłował, że wybrał Bóg was jako pierwszych do osiągnięcia zbawienia przez Ducha [Świętego] i przez waszą wiarę w prawdę. Po to bowiem wezwał was Bóg przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście mieli udział w chwale Pana naszego Jezusa Chrystusa. Przeto, bracia, nie dajcie się zachwiać, trzymajcie się mocno pouczeń, które przekazaliśmy wam bądź ustnie, bądź za pośrednictwem naszego listu. Sam zaś Pan nasz Jezus Chrystus i Bóg nasz Ojciec - Ten, który nas umiłował i przez łaskę udzielił nam niewymownego pocieszenia i rzeczywistej nadziei - niech pokrzepi wasze serca, niech was utwierdzi w chęci zarówno czynienia, jak i mówienia dobrze.

Na koniec, bracia, módlcie się za nas, aby [głoszone przez nas] słowo Pańskie rozchodziło się i było przyjmowane z szacunkiem [wśród innych], tak jak pośród was. [Módlcie się również], abyśmy zostali uwolnieni od ludzi przewrotnych i złych. Wiadomo przecież, że nie wszyscy mają wiarę. Ale Pan jest wierny! On wam udzieli koniecznych sił i ustrzeże was od złego. W Nim również pokładamy nadzieję, że to, co wam nakazujemy, czynicie i nadal będziecie czynić. Niech Pan kieruje serca wasze ku umiłowaniu Boga i ku cierpliwości, której dawcą jest Chrystus. Nakazujemy wam, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście stronili od każdego brata, który gnuśnieje bezczynnie i lekceważy sobie pouczenia, jakie otrzymaliście od nas. Wiecie przecież, jak powinniście żyć, by można było powiedzieć, że nas naśladujecie: nie byliśmy wśród was bezczynni, u nikogo nie jedliśmy chleba za darmo lecz pracowaliśmy, umęczeni i utrudzeni, we dnie i w nocy, byle tylko dla nikogo spośród was nie być ciężarem. Postępowaliśmy zaś tak nie dlatego, że nie mieliśmy prawa [do waszej pomocy], lecz dlatego, że pragnęliśmy dać wam samych siebie za przykład do naśladowania. Przebywając bowiem wśród was mawialiśmy wam [często]: ,,Kto nie chce pracować, ten niech też i nie je''. Tymczasem słyszymy, że niektórzy spośród was nie liczą się wcale z ustalonym porządkiem: nie pracują w ogóle, lecz zajmują się ciągle niepotrzebnymi sprawami. Otóż takich pragniemy przywołać do porządku, polecając im z całą stanowczością, w imię Pana Jezusa Chrystusa, aby zabrali się spokojnie do pracy, by mogli spożywać chleb własny. Wy zaś, bracia, nie ustawajcie w czynieniu dobrze. Jeżeli ktoś nie usłucha poleceń zawartych w tym liście, tego zapamiętajcie sobie dobrze i dla zawstydzenia go starajcie się nie mieć z nim nic wspólnego. Nie uważajcie go zaraz za wroga, lecz raczej upominajcie go jak brata. Sam zaś Pan, który jest dawcą pokoju, niech was darzy pokojem zawsze i na wszelki sposób. Pan [niech będzie] z wami wszystkimi! A oto pozdrowienie, które kreślę własną rękę. W ten sposób podpisuję każdy mój list. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie z wami wszystkimi!