|
Wstęp do Ewangelii według św. Łukasza Według najdawniejszej, dość jednolitej tradycji zarówno zachodniej, jak wschodniej (Fragment Muratoriego, Klemens Rzymski, Ignacy Antiocheński, Polikarp, Justyn, Tacjan i in.) autorem trzeciej Ewangelii i Dziejów Apostolskich był Łukasz. Pewne dane owej tradycji o kolejach życia i działalności literackiej Łukasza są potwierdzone przez dość liczne szczegóły zawarte w przypisywanych Łukaszowi dziełach oraz w listach św. Pawła. Pochodził Łukasz najprawdopodobniej z rodziny pogańskiej, zamieszkałej w Antiochii Syryjskiej. O dobrej znajomości stosunków w gminie antiocheńskiej świadczą teksty Dz 11,19-30;13,1-3. Zarówno trzecia Ewangelia, jak i Dzieje Apostolskie zdradzają dość dużą kulturę historyczno-literacką ich autora. Nawrócił się Łukasz wcześnie - może ok. r. 40 - i już podczas drugiej podróży misyjnej Pawła był przy boku Apostoła, przynajmniej na odcinku od Troady do Filippi, gdzie, wracając przez Macedonię do Jerozolimy, znów spotyka Paweł Łukasza - ok. r. 50 - i nie rozstaje się z nim aż do pierwszego swego uwięzienia w Rzymie, po wspólnie odbytej burzliwej podróży morskiej z Cezarei do stolicy imperium rzymskiego. Zdaje się, że Łukasz był przy Pawle i podczas drugiego rzymskiego uwięzienia Apostoła, lecz nie można powiedzieć nic pewnego o dalszej jego działalności ani o miejscu i czasie śmierci. Niewykluczone, że zmarł gdzieś na terenie Grecji i być może śmiercią męczeńską, skoro Kościół czci go od najdawniejszych czasów jako męczennika. Długie przebywanie przy boku wielkiego Pawła pozostawiło liczne i łatwo dostrzegalne ślady, zwłaszcza na teologicznych - dokładniej: soteriologicznych - poglądach Łukasza. Widoczne są również wpływy terminologiczne. Z zawodu był Łukasz lekarzem, co wynika zarówno ze świadectw zewnętrznych (Flm 24; Kol 4,14, liczne teksty patrystyczne), jak i z niektórych, bardzo specjalistycznych sformułowań w trzeciej Ewangelii (por. 4,38; 5,18; 14,2; 13,11; 4,23). Być może, że właśnie częste kontakty z ludzkim cierpieniem uczyniły z Łukasza pisarza dobroci, miłosierdzia i współczucia człowiekowi. Ewangelia powstała chyba w latach 75-80, w każdym razie po zburzeniu Jerozolimy. Wzmiankowana przez Łukasza (19, 43; 21, 20-24) "brzydota spustoszenia" zdaje się stanowić aluzję do leżącego już w gruzach, Świętego Miasta. Łukasz, referując przebieg procesu Jezusa, nie cytuje słów o zburzeniu i odbudowie świątyni. Materiał do napisania swych obydwu ksiąg, a zwłaszcza Ewangelii, czerpał bądź z kontaktów osobistych ze świadkami naocznymi wielu wydarzeń, bądź z pewnych źródeł pisanych. Tak więc atmosferę, styl chrześcijańskiego życia poznał Łukasz stykając się w Antiochii na co dzień z tamtejszymi wyznawcami Chrystusa. Zdaje się, że osobiście znał Filipa, apostoła Samarii (Dz 8,5-8; 21,8), spotykał chyba niektórych spośród uczniów Jana Chrzciciela (24,18n), nie jest wykluczone, że znał osobiście Jana Ewangelistę lub przynajmniej ludzi z jego otoczenia, na co zdają się wskazywać liczne fragmenty trzeciej Ewangelii (zob. np. 3,2; 8,51; 12,4.32; 16,31 itp.). Był chyba również w bezpośrednim kontakcie z Matką Bożą (2,19.51) i z pobożnymi niewiastami, które towarzyszyły Jezusowi w Jego wędrówce po Palestynie (8,1-3; 7,37; 10, 38; 23,27-31 ). Ze źródeł pisanych z pewnością największe usługi oddawała Łukaszowi Ewangelia Marka, której ogólną strukturę i mnóstwo detali - choć z pewnymi modyfikacjami i typowo Łukaszową atmosferą - odkrywamy względnie łatwo w trzeciej Ewangeii. Nie jest wykluczone, że była Łukaszowi również znana aramejska wersja Ewangelii Mateusza oraz inne źródła, których nie określa dokładniej, lecz do korzystania z nich czyni dość wyraźną aluzję (1,1). Pod względem doktryny Ewangelia Łukasza jest - bardziej niż którakolwiek z pozostałych trzech - Ewangelią zbawienia. Od swego mistrza przejął Łukasz typowy dla listów Pawła uniwersalizm nauki o zbawieniu. Tak więc zapowiada autor trzeciej Ewangelii, że wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże (3, 6), a kiedy genealogię Jezusa sprowadza aż do Adama (3,23-38) to w tym celu, żeby pokazać, że Jezus będzie tak samo Zbawcą wszystkich ludzi, jak przyczyną zatracenia wszystkich był Adam (por. Rz 5,12-21). Będąc Zbawicielem wszystkich, Jezus z Ewangelii Łukasza, sam pełen dobroci i przebywający tak często na modlitwie (3, 21; 5,16; 6,12; 9,18.29; 11,1; 23, 46), szczególną miłością darzy biednych, upośledzonych, prostaczków, złamanych na duchu (4,18n), wzgardzonych powszechnie, do których należą np. celnicy i grzesznicy (por. 5,27-32; 7,37-50). Tylko Łukasz przekazał nam piękne przypowieści o zaginionej owcy, o zgubionej drachmie i synu marnotrawnym (I5,1-32). Słusznie więc został nazwany piewcą łaskawości Chrystusa. W sposobie przedstawiania zbawczego dzieła Jezusa Łukasz, podobnie zresztą jak Paweł, bardzo wyraźnie na pierwszy plan wysuwa temat męki i zmartwychwstania Jezusa, co jest widoczne nawet w samej strukturze Ewangelii. Rozpoczynając swą działalność w Galilei, Jezus zbliża się powoli, lecz zdecydowanie, do Jerozolimy, gdzie ma umrzeć i zmartwychwstać. Jezus Łukasza jest ciągle w drodze do swej śmierci i zmartwychwstania. W ścisłym związku z tematem zmartwychwstania pozostaje również tytuł Pana (Kyrios), przypisywany Jezusowi z częstotliwością, która przypomina pod tym względem listy św. Pawła. Następstwem wmyślania się w zbawczą śmierć i skutki zmartwychwstania są także, liczniejsze u Łukasza niż w pozostałych Ewangeliach synoptycznych, wzmianki o Duchu Świętym. Wprawdzie Autor poświęca swe dzieło "dostojnemu Teofilowi", lecz w rzeczywistości pisze je dla chrześcijan nawróconych z pogaństwa w ogóle. Dlatego właśnie opuszcza w swej Ewangelii to wszystko, co było zrozumiałe tylko dla Żydów (por. teksty paralelne: Mt 5,17.19; Mk 7,1- 23) lub szczególnie przykre dla pogan (np. Mk 7,24-30). By zaś zdobyć sobie tych ostatnich, z wyjątkowym upodobaniem akcentuje rzeczy miłe dla pogan (2, 32; 9, 55;10, 37;17,16-18). Bardziej niż pozostali dwaj synoptycy Łukasz jest historykiem w znaczeniu zbliżonym nieco do naszego sposobu pojmowania historii. Po dokładnym zbadaniu wszystkiego przedstawia po kolei rzeczy i zdarzenia (1,3). Lecz i jego Ewangelia jest przede wszystkim historią zbawienia, opowiadaną po to, żeby chrześcijanie nawróceni z pogaństwa byli utwierdzeni w wierze. Nie brak w niej również akcentów historiozoficznych, z dominantą w postaci idei "wypełniania czasów" lub "środka czasu", który przypada na okres ziemskiego życia Jezusa. Język Ewangelii św. Łukasza jest bogaty, elastyczny i piękny, co pozwoli św. Hieronimowi uznać Łukasza za najbardziej biegłego w grece spośród wszystkich ewangelistów. |