Bp Kazimierza Romaniuka
Instrukcja korzystania
 
Przedmowa do Biblii
Wstępy do ksiąg
 
Co nowego?
 
Redakcja

Wstęp do Ewangelii według św. Jana

Żyjący na przełomie II i III w. biskup Lyonu Ireneusz - sam był uczniem Polikarpa ze Smyrny, który pozostawał prawdopodobnie w bezpośrednim kontakcie z uczniami Pańskimi - stwierdza, że autorem czwartej Ewangelii był Jan Apostoł. Czwartą Ewangelię jako dzieło Jana Apostoła znają również: Ignacy z Antiochii, Papiasz, Justyn, Klemens Aleksandryjski i Tertulian.

W gronie Dwunastu autor tej Ewangelii należał do szczególnie uprzywilejowanych: jako jeden z pierwszych przyłączył się do Jezusa (1,35n); jemu to dane było przeżywać w wyjątkowej bliskości Mistrza dramat Wielkiego Tygodnia (13,23;19,26.35); on oglądał na własne oczy pusty grób (20,2n) i widział Zmartwychwstałego (21, 7.20-24).

Wiele szczegółów wskazuje na to, że autor tej Ewangelii jest doskonale obeznany z życiem i obyczajami żydowskimi; że nie jest mu obcy rabinistyczny sposób myślenia w rozumieniu ksiąg Pisma Starego Testamentu; że doskonale też jest zorientowany w geografii Palestyny i w topografii Jerozolimy z czasów Jezusa.

Ewangelia Jana w stopniu jeszcze mniejszym niż Ewangelie synoptyczne stanowi biografię Jezusa. Jest raczej zbiorem swoistych medytacji nad Jezusowymi czynami i słowami. Medytacje owe mają na celu ukazanie, poprzez pryzmat wyniesienia Jezusa do chwały (2,22; 12,16; 13, 7), pełnego, to jest duchowego sensu poszczególnych znaków, czyli cudownych czynów i słów Zbawiciela.

Sprawy kultu - żeby nie powiedzieć wręcz liturgii - stanowią ramy zewnętrzne tego poszukiwania sensu znaków i słów Jezusa. Wielu cudownych uleczeń dokonuje Jezus z okazji świąt żydowskich - wspomniane są aż trzy święta Paschy (2,13; 6,4;11,55;); jedno święto Namiotów (7,2) oraz jedno święto Poświęcenia Świątyni (10,22) - w pobliżu świątyni. Sakrament odrodzenia chrześcijańskiego zajmuje w tej Ewangelii stosunkowo dużo miejsca (3,1-21 ). Do tego samego sakramentu choć przy pomocy różnych obrazów - nawiązuje Jan zresztą wiele razy, mówiąc np. o oświeceniu (9,1-39) i współzmartwychwstaniu do nowego życia (5,1-14; 7,21-24). Ewangelista podaje różne ujęcia tematu dawnej Paschy przekształconej w chrześcijańskie misterium paschalne (1,29.36; 2,13; 19,36). Eucharystia zajmuje u niego miejsce centralne (rozdz. 6).

Jezus z Ewangelii Jana - to odwieczne Slowo, które przyjęło ludzkie ciało, by poprzez swoje niezwykłe czyny oraz naukę objawiać nam Boga Ojca. Jezus ma świadczyć o tym, co widział i słyszał u Ojca (3,11nn). Otrzymana od Ojca moc czynienia znaków uwierzytelnia autentyczność Jego posłannictwa (2,11n) i zapowiada przyszłe wyniesienie Jezusa, zwane inaczej uwielbieniem Syna przez Ojca (1,14nn; 17,5), kiedy nadejdzie dzień i godzina Jezusa (8,56). Ów "dzień Jezusa" nie jest jednak nawiązaniem do paruzji w zwykłym znaczeniu tego terminu, choć autor czwartej Ewangelii również mówi o powszechnym zmartwychwstaniu (5,28; 11,24) i o sądzie ostatecznym (5,29.45; 3,36). Zasadniczo jednak przyjście Jezusa odnosi się do tajemnicy Wcielenia. Sąd nad ludźmi już dokonuje się w sercach ludzkich. Dzięki przyjściu Jezusa na świat ludzie mogą - jeśli Go przyjmą - poznać prawdę i osiągnąć przez to życie. Życie zaś owo polega na wejściu w posiadanie miłości samego Boga, który znajduje sobie dzięki temu miejsce zamieszkania w ludzkich sercach.

Idee powyższe przekazywane są dość specyficznym językiem, obfitującym w symbole, typowo semickie układy myśli, w pewne systemy koncentryczne przy licznych i dość wyraźnych nawiązaniach do Starego Testamentu. Autor posługuje się też chętnie - zwłaszcza w tekstach pouczających - antytezami, których obecność sygnalizuje się najczęściej jako tzw. dualizmy czwartej Ewangelii (np. światlość - ciemność; prawda - kłamstwo; anioł ciemności - anioi światłości; miłość - nienawiść).

Ewangelia Janowa nie jest pozbawiona akcentów polemicznych. Oponentami zdają się być przedstawiciele pewnych odłamów gnozy (ceryntianie, ebionici) i doketyzmu.

Nie jest wykluczone, że ostatecznej redakcji czwartej Ewangelii dokonali, pod koniec I w., już uczniowie Jana (por. 21,24), korzystający nie tylko z danych tradycji wcześniejszej, lecz także z pewnych materiałów zredagowanych - choć może w innej kolejności, zwłaszcza gdy chodzi o rozdziały 4, 5, 6, 7, 15-17 - przez samego Jana Apostoła.